Ostropa, tym razem na dwóch kołach
Pogoda wprost rozpieszcza, nie jest gorąco, za to bardzo słonecznie. Pewnie dlatego na ścieżkach rowerowych było prawie tłoczno? Nie, nie było tak źle, jeszcze wielu chętnych na sobotnią przejażdżkę, czy spacer, zmieściłoby się na tej drodze. Momentami czułam się jak palec na rozległych polach, słychać było tylko śpiew ptaków, ale zazwyczaj nie trwało to długo i pojawiali się inni rowerzyści.
Czytaj dalej »
Krótka wycieczka na rozruch
Wiadomo, każdy nowy nabytek cieszy i chce się go jak najszybciej przetestować. Pewnie dlatego teraz nieco bardziej ciągnie mnie na rower niż na kije, ale myślę, że będzie to przejściowe. Jednak już dzisiaj mogłam przekonać się na własnej skórze jak, a właściwie które, mięśnie pracują intensywniej przy każdej z wymienionych dyscyplin.
Czytaj dalej »
Zmiana tytułu bloga?
Właśnie zastawiałam się, czy w związku z pewnymi nowościami pojawiającymi się w sferze mojej aktywności ruchowej, nie powinnam zmienić tytułu bloga?
W zasadzie włóczykij jest określeniem pasującym do każdego, kto lubi się włóczyć? Nie jest chyba powiedziane, czy musi poruszać się pieszo, czy też w inny sposób? Same kije też nie są typowymi atrybutami włóczykija, jeden owszem, ale nie dwa.
Czytaj dalej »
Powrót zimy w Gliwicach?
Pogoda ostatnio bywa bardzo zmienna, raz niemalże upały, to znowu zimno. Chyba najbardziej wszyscy narzekają na bardzo silne wiatry? Fakt, wieje okrutnie, nie stanowi to jednak przeszkody dla osób chcących się odrobinę poruszać na świeżym powietrzu. Można to zrobić na przykład w lesie, przy ulicy Chorzowskiej, gdzie pośród drzew wietrzysko jest mniej odczuwalne. Tam też dzisiaj wybrałam się na Nordic Walking.
Na pierwszy rzut oka, patrząc z oddali, mogło wydawać się, że wróciła do Gliwic zima. Między drzewami pojawiły się białe połacie. Czego? Wszystko wyjaśnią zdjęcia.
Czytaj dalej »
Statystyki bloga
Prowadząc bloga warto zaglądać w statystki, pooglądać z jakich stron wchodzą do nas czytelnicy. Warto też rzucić okiem na jakie słowa kluczowe wyszukiwarki pozycjonują nas w miarę wysoko. Można też sprawdzić czy przypadkowi goście składają nam wizyty jednorazowe, będące skutkiem użycia Googla, czy też zaciekawieni blogiem, zaglądają częściej. Ta druga opcja jest za pewne dla nas przyjemniejsza, choć wielu blogerów zadowala tylko wysoka pozycja w wyszukiwarkach.
Czytaj dalej »
Ślepa droga
Dzisiaj postanowiłam wybrać się na spacer za Gliwice. Chciałam połączyć przejście przez pola, z wizytą w Lesie Dąbrowa. Niestety musiałam nieco zmodyfikować swoje plany, gdyż… zabrakło mi drogi! :) Teoretycznie można przez pola, ale perspektywa przejścia przez las na przełaj, poza ścieżkami jakoś nie pociągała mnie, wolałam nie ryzykować.
Czytaj dalej »
Zabrzański Bieg Dla Serca
21 maja 2011r. Odbędzie się w Zabrzu pierwszy maraton biegowy, połączony z Nordic Walking. Organizatorem biegu jest Rada Dzielnicy Zabrze-Helenka, a imprezie patronuje Prezydent Zabrza i Fundacja Kardiochirurgii. Cała impreza, łącznie z kończącym ją festynem, ma między innymi zwrócić uwagę na stan naszych serc, zachęcać do zdrowych form wypoczynku i rekreacji.
Czytaj dalej »
Kapslowane ścieżki
Aktualna pogoda zachęca do spacerów i jak zawsze spotykałam po drodze dzieciaczki z opiekunami, osoby dorosłe chcące się nieco dotlenić, tak dzisiaj zauważyłam dość osobliwe zjawisko. Większość napotkanych osób to mężczyźni, zachowujący się jakby, chodząc zygzakiem, testowali czy ich GPS, zapewne schowany w kieszeni, będzie dokładnie zapisywał ścieżkę. Oczywiście z wszelkimi odchyleniami od linii prostej. ;)
Czytaj dalej »
miCoach na platformę Android
Podczas Światowego Kongresu Telefonii Komórkowej (Mobile World Congress), który odbył się 14 lutego w Barcelonie, firma adidas zaprezentowała aplikację treningową dla biegaczy miCoach. Aplikacja działa na platformie Android, jest bezpłatna i w pełni kompatybilna z usługami Google. miCoach w trybie głosowym i w czasie rzeczywistym, pomaga prowadzić trening, dzięki czemu, w roku 2011 jeszcze większa grupa użytkowników smartfonów będzie mogła poprawić swoje wyniki!
Czytaj dalej »
Łabędzie i bruk
Nie wiem, może jestem przewrażliwiona, ale widok palet z czymś brukopodobnym działa na mnie źle. Podczas dzisiejszego spaceru Nordic Walking, kiedy to chciałam sprawdzić, czy moja najbliższa trasa nadaje się już do użytku po pewnych pracach tam prowadzonych, zobaczyłam kupkę, przypominającą z daleka, jakiś kostki?
Pierwsze skojarzenie… chcą wybrukować drogę dojazdową do działek?!
Czytaj dalej »

