Ślepa droga
Dzisiaj postanowiłam wybrać się na spacer za Gliwice. Chciałam połączyć przejście przez pola, z wizytą w Lesie Dąbrowa. Niestety musiałam nieco zmodyfikować swoje plany, gdyż… zabrakło mi drogi! :) Teoretycznie można przez pola, ale perspektywa przejścia przez las na przełaj, poza ścieżkami jakoś nie pociągała mnie, wolałam nie ryzykować.
Zacznę od początku. Dojechałam autobusem do ulicy Sowińskiego, po czym skierowałam się w stronę ogródków działkowych. Właśnie w tym miejscu, przed działkami skręciłam w lewo.

Ścieżka szeroka, utwardzona ziemia, po prawej ogródki.

Doszłam do pól, gdzie skręciłam, również przy działkach, w prawo.

Na trasie spotkałam masę rowerzystów, właścicieli psów, piechurów, a nawet dwie osoby z kijkami trekkingowymi.

Wokół pola… pola…. Gdzie nie gdzie, w oddali niewielkie tereny leśne.

Docelowo chciałam dojść do Lasu Dąbrowa, wiedziałam, że mijając go, muszę dojść do rozgałęzienia dróg i skręcić w prawo, mniej więcej na wysokości małego lasku widocznego na poniższym zdjęciu.
Doszłam, rozejrzałam się… co jest? Nie widzę żadnej drogi w prawo. Było tylko coś, co w niewielkim stopniu przypominało dróżkę, więc skierowałam się w tamtą stronę.

Doszłam prawie do samego lasu i nagle… zabrakło mi choćby śladu drogi. Pozostało iść przez pole i szukać jakiejś ścieżki w lesie, albo zawrócić. Wybrałam drugą opcję, chciałam uniknąć błądzenia.
Kierując się mapą Google, powinnam ciut wcześniej skręcić w prawo, tylko że ja tam nie widziałam nic co przypominałoby ścieżkę, o drodze nie wspominając.
Pokaż
na większej mapie
Mimo wszystko dzisiejszy spacer należy zaliczyć do udanych. Piękna, słoneczna pogoda, temperatura w sam raz dla mnie, ładne widoki. Tereny, które dzisiaj pokazałam są dość licznie odwiedzane przez gliwickich rowerzystów i spacerowiczów, zapewne jeszcze nie raz sama wybiorę się w te okolice, może w końcu dojrzę tę ukryta drogę do lasu Dąbrowa? :)
Podobne wpisy:
Jeśli spodobał Ci się ten wpis, rozważ jego skomentowanie lub skorzystanie z RSS-a i w konsekwencji otrzymywania informacji o nowych wpisach do Twojego czytnika.



Komentarze
Brak komentarzy.
Zostaw komentarz