Grudzień 2010- archiwa
Wesołych Świąt!
Zima jest OK
Dzisiaj prawie udało mi się wyciągnąć na kije moje dziecię. :) Niestety w końcu wybrała lodowisko, obiecała jednak, że w najbliższych dniach pójdzie. Ano zobaczymy. Póki co straciła piękne widoki, czerwone policzki i oczywiście moje towarzystwo. ;) A widoki były jak zwykle piękne i trzeba przyznać, że nawet miasto pokryte śniegiem wygląda lepiej. Nie mówię [...]
Zimowa bajka na dwa kije
Niektórzy mówią, że zima jest beee i jest, ale nie zawsze. Kiedy trzeba odśnieżać samochody, chodniki, drogi… ba, nawet siebie, jest zła. Kiedy na chodnikach mamy błoto po kostki lub ukryty pod niewielką śniegu lód… jest beee. Jednak kiedy pod nogami skrzypi bielutki, ubity i absolutnie nie śliski śnieg, wokoło cudownie ośnieżone drzewa, gdzieś w [...]
Wiało, sypało… dobrze się maszerowało
Jak długo można czekać, aż przestanie wiać? Chyba nie za długo, skoro widząc jak ostro zawiewa i to nawet w terenie zabudowanym, wybrałam się na marsz z kijami. Nie liczyłam na to, że na otwartej przestrzeni, a szczególnie w okolicach pól, będzie przytulnie. :) I nie było.
Hu! hu! ha! Nasza zima zła?
A my jej się nie boimy, dalej śnieżkiem w plecy zimy… chciałby się napisać kijem zamiast śnieżkiem. :) Wcale nie jest taka zła, poza małymi wyjątkami jak zmarznięta brama wyjazdowa, kłódka, zamek w samochodzie itp. Dzisiaj pomimo sporego mrozu spotkać można było spacerujących, dzieci na sankach a nawet kijkarzy. Co prawda osobiście nie spotkałam nikogo [...]
Gdzie jest Mikołaj?!
Ponieważ, pomimo ataku zimy, aura dzisiaj sprzyjała zimowym spacerom, nie wiało jak wczoraj, słońce pięknie świeciło, wybrałam się na Nordic Walking. Kierując się w stronę ciekawszych terenów spacerowych niż główna ulica, przechodziłam przez skwer za Urzędem Miasta, gdzie natknęłam się na… sanie i dwa białe renifery, ale gdzie jest Mikołaj?!

