Ścieżka dydaktyczna w Smolnicy

W 2002 roku, na terenie leśnictwa Leboszowice powstała przyrodniczo – leśna ścieżka dydaktyczna, o której dowiedziałam się dopiero kiedy zaczęłam poszukiwać ciekawych miejsc na marsze z kijami. Podejrzewam, że wielu mieszkańców Gliwic i okolicy nie ma pojęcia o jej istnieniu, podobnie jak to było w moim przypadku. Jak widać, warto czasem pooglądać mapy i wybrać się, przy sprzyjającej pogodzie, na małą wycieczkę.

Cała ścieżka o długości około 3.5km, może być bardzo ciekawą trasą do Nordic Walking, wystarczy zrobić dwa okrążenia a już nabieramy w miarę dobrego dystansu. Droga z miękką nawierzchnią (ubita ziemia) jest stosunkowo szeroka, dwukrotnie natknęłam się na przejeżdżający po niej traktor. Po drodze znajdują się bardzo liczne tablice informacyjno – edukacyjne, z opisami zwierząt, ptaków, owadów. Znajdziemy tam również miejsca na krótki odpoczynek w postaci pojedynczych ławek, bądź całej, zadaszonej wiaty. Trasa jest stosunkowo dobrze oznakowana, choć przyznam, że w jednym miejscu zastanawiałam się gdzie skręcić? Na szczęście zachowałam w pamięci obraz mapy z tablicy na początku ścieżki i wybrałam właściwy kierunek. Niestety mój GPS zaczął zwyczajnie nawalać i nie mogłam posiłkować się mapą w telefonie. Dobrze, że przynajmniej zapisał się plik gpx, mogę teraz zaprezentować dokładną trasę na mapie.
Pokaż

na większej mapie

Ścieżka jest na prawdę godna polecenia, jedynym minusem jest kiepski dojazd do Smolnicy. Jeżdżące tam autobusy PKS są tak rzadko, że najlepiej pojechać z Gliwic do Wilczego Gardła i stamtąd ruszyć na piechotę. Oczywiście jest to wariant dla niezmotoryzowanych lub lubiących dużo maszerować. Idąc z Wilczego Gardła (drogą) do ścieżki i z powrotem mamy dystans ponad 11 km. Piszę około bo niestety szwankujący sprzęt nie pozwolił mi tego dokładnie zmierzyć.
Jeśli więc, drogi czytelniku, mieszkasz w tych okolicach, zachęcam do spaceru po Smolnickiej ścieżce dydaktycznej, piękny las, dobra droga, sporo informacji a wszystko to w ciszy, przerywanej stukaniem dzięciołów. A właśnie! Dzisiaj dowiedziałam się, że ptaki te cierpią stosunkowo często na wstrząs mózgu, spowodowany właśnie uderzaniem w drzewa.

Na koniec zapraszam do albumu ze zdjęciami http://picasaweb.google.pl/denip58/Smolnica#

Podobne wpisy:

Nordic Walking z psem
Agitację czas zacząć
Nie znoszę upałów!

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, rozważ jego skomentowanie lub skorzystanie z RSS-a i w konsekwencji otrzymywania informacji o nowych wpisach do Twojego czytnika.

Komentarze

Fajnie, że powstają takie trasy! W sumie co jest na przeszkodzie aby ta trasa się ubiegała o miano trasy do Nordic Walking? Mogli by postawić tablice informacyjne na wzór tych w Tyrawie Solnej, jak Maciek opisał na blogu.Może potrzebują “podrzucenia” im pomysłu ? ;)

Trasa na dobra sprawę jest gotowa, tylko parę oznakowań a to na prawdę nie są duże koszty. Może faktycznie trzeba podrzucić pomysł? :)

Zdecydowanie! Myślę, że warto podrzucać dobre pomysły, tym bardziej, że tam ktoś już dołożył wiele starań aby te miejsca były przyjazne spacerowiczom więc kolejny atut byłby wzbogaceniem oferty tej ścieżki dydaktycznej!

witam
miło czytać tak fajny opis mojej ścieżki , którą utwożyłem prawie 10 lat temu …jestem miejscowym leśniczym mieszkającym w leśniczówce na samym szczycie mapy scieżki, jestem otwatry na propozycje i jeśli byłbym w stanie to chętnie pomogę w usprawnieniu jej funkcjonowania…kontakt np przez meila pozdrawiam
piotr kulczyna

O jak miło zobaczyć komentarz twórcy tej pięknej ścieżki. :) Oczywiście, że skontaktuje się mailowo. Pozdrawiam.

Zostaw komentarz

(potrzebny)

(potrzebny)