Skarpety do Nordic Walking
Prawdę mówiąc zupełnie przypadkiem, przeglądając ofertę serwisu Dbam o Zdrowie, natrafiłam na ofertę ciekawych skarpet. Zainteresowałam się nieco bardziej, poczytałam, pooglądałam i postanowiłam zamówić na próbę. W ofercie zainteresowały mnie głównie bawełniane skarpety o pogrubionej warstwie, w miejscach najbardziej narażonych na otarcia, polecane do uprawiania sportu, intensywnego marszu.
Skarpetki Medic Deo Cotton firmy JJW wykonane są z dobrej bawełny z niewielkim dodatkiem poliamidu (13%) i Lycry (3%). Miejsca stóp narażone na otarcia i urazy chronione są przez miękką, trójwarstwową dzianinę frotte, a specjalna elastyczna opaska na śródstopiu zapobiega się przesuwaniu skarpety podczas marszu, co potwierdza się w praktyce.
Szczególnie polecałabym te skarpety osobom mającym problem z przepływem krwi w nogach, czyli z tak zwanymi żylakami lub skłonnościami do nich.

Jak można przeczytać w opisie oraz na stronie producenta, we włókna skarpet została wbudowana specjalna apretura na szwajcarskiej licencji Sanitized (odporna na pranie), która hamuje rozwój mikrobów i zapobiega przykremu zapachowi podczas użytkowania. Jednym słowem skarpety działają jak bezwonny dezodorant, zapewniając dobrą higienę.
Po pierwszym przetestowaniu skarpet, podczas kilkukilometrowego marszu, jestem z nich zadowolona i wygląda na to, że będę z nich korzystać częściej. Przyjemne w dotyku, wygodne, dobrze trzymają się na nodze, nie skręcają, nie zwijają (przynajmniej przy pierwszym użyciu). Są na prawdę bardzo wygodne. Reszta wyjdzie… w praniu. :)
Istotna jest też cena, 8.48 zł w internetowym sklepie DOZ. Co ciekawe w autoryzowanym sklepie producenta cena jest wyższa, do tego dochodzi koszt przesyłki. Kupując artykuły na stronie DOZ nie dość , że płacimy mniej, to dodatkowo towar odbieramy w dowolnej współpracującej z nimi aptece, jest ich na prawdę dużo.
Moim zdaniem warto zainteresować się asortymentem firmy JJW, która produkuje również skarpety bardziej specjalistyczne (sportowe) w dość przystępnych cenach.
Podobne wpisy:
Jeśli spodobał Ci się ten wpis, rozważ jego skomentowanie lub skorzystanie z RSS-a i w konsekwencji otrzymywania informacji o nowych wpisach do Twojego czytnika.
Komentarze
Dzięki za info. Niestety zdaje mi się że poprzez apteki tylko można te zdrowotne skarpety dostać, a mnie by interesowały inne – te trekkingowe z małą domieszką bawełny. Bawełna niestety magazynuje pot i to dla mnie przy długich marszach nie jest korzystne bo może powodować otarcia.
Zgadza się, w aptekach niestety tych, o których wspominasz Maćku, nie ma. Na moje potrzeby te z pogrubioną stopą są wystarczająca, a poza tym chyba jednak lubię bawełnę (dobrą). :)
Konradzie na pewno dopiszę jak się mają po tym praniu. :)
Już dwa razy za około 10 zł dostałem w Lidlu skarpety,
83% colmaxu, reszta poliamid. Swietnie się noszą, kupowałem specjalnie z myslą o Hiszpanii. Polecam. Do zimowych marszów one to chyba za dobre nie będą, ale na lato idealne.Trzeba tylko uważać by je odpowiednio ubrać bo one tak jak i buty są dedykowane na prawą i lewą nogę
A to prawda, w Lidlu można czasem coś ciekawego podłapać.
Jeszcze jestem winna komentarza jak po praniu? Otóż po trzykrotnym skarpety są bez zmian na gorsze.
Dzięki za info “o praniu” ;-). Na początku lata kupiłem Run 50 (jest też 100) w Decathlonie, cienkie skarpetki na lato dla biegaczy. Jak dla mnie super, po praniu bez zmian. Nie uciskają, stopa “chłodna” – a cena 12 zł bez grosza.
Kyllyan – oby twoje “lidlowe” okazały się wytrzymalsze od tych co ja kupiłem. Jedna para z dziurą (przetarte na śródstopiu zaraz za wzmocnieniem), druga jeszcze się trzyma ale całe lato chodziłem j/w. Pozdrawiam.



Dzięki za info, fakt że dostępność aptek duża. Czekam na późniejszą opinię jak “po praniu” itd. Pozdrawiam