Garmin Forerunner 305
Niedawno wspominałam o elektronicznym gadżecie, pulsometrze. Dzisiaj natomiast chciałam zaprezentować kolejny, już z nieco wyższej półki, ale z większymi możliwościami. Mam na myśli wielofunkcyjne urządzenie treningowe Garmin Forerunner 305, podbijające zachodnie rynki. W Polsce… wiadomo, cena dość wysoka stanowi dla wielu zaporę.
Garmin Forerunner 305 w zasadzie można nazwać kombajnem treningowym, poza mierzeniem tętna i prędkości, czyli funkcji dostępnych w krokomierzach i pulsometrach, posiada moduł GPS z możliwością zapisania własnych tras, wyznaczania własnych punktów nawigacyjnych. Wskazówki nawigacyjne są prezentowana na wyświetlaczu, niestety nie ma tu możliwości wyświetlania map.
Jak można przeczytać w internecie, na stronach sklepów oferujących Forerunner 305:
“Użytkownik korzystający z tego urządzenia może prowadzić proste treningi w oparciu o szereg alarmów (czasu i dystansu, tempa/prędkości) lub też korzystać z funkcji planowania zaawansowanych treningów wieloetapowych, gdzie możliwe jest wytyczanie różnych celów dla każdego z etapów. Dodatkowo Forerunner® wyposażony jest w funkcję Wirtualnego Partnera, dzięki której możliwe jest graficzne porównanie efektów treningu z założonymi celami, w trakcie jego trwania. Na ekranie urządzenia wyświetlane są wówczas dwie sylwetki ludzi – jedna określająca założone cele, a druga wskazująca własne wyniki treningu. Dzięki tej funkcji możliwy jest więc udział w wirtualnym wyścigu.”
Całość zamknięta w urządzeniu o niewielkich rozmiarach, wielkości zegarka na rękę.

Wszystkie rezultaty treningów zapisywane są w pamięci urządzenia (podobno wystarcza aż na dwa lata), można je również przenosić do komputera.
Cena urządzenia, dość wysoka, kształtuje się w granicach 600 – 900 zł, najlepiej sprawdzić to w dowolnej porównywarce cen. Zobacz ceny urządzenia Garmin Forerunner 305 w porównywarce Nokaut.
Podobne wpisy:
Jeśli spodobał Ci się ten wpis, rozważ jego skomentowanie lub skorzystanie z RSS-a i w konsekwencji otrzymywania informacji o nowych wpisach do Twojego czytnika.


Komentarze
Brak komentarzy.
Zostaw komentarz