Agitację czas zacząć
Od kiedy sama zaczęłam chodzić z kijami, poczułam jak duże daje to korzyści dla zdrowia i ogólnego samopoczucia, chcę jak najwięcej osób namówić do uprawiania Nordic Walking. A to wcale nie jest takie proste jakby się mogło wydawać. :) Swoją agitację raczej kieruję do pań 50+, bo właśnie one dość często zapadają się w kuchniach na amen, pochłonięte domowymi “rozrywkami”. Najpierw były dzieci, potem pojawiają się wnuki i tak dalej.
Na niewielkim forum dyskusyjnym gadam jak najęta w kółko to samo – idę na kije… było super… czuję pozytywne zmęczenie… zrzuciłam kolejny kilogram…. Pokazuję zdjęcia z okolic gdzie chodzę, nagrywam filmiki z odgłosami natury i cały czas mam nadzieję, że choć jedna osoba z naszego towarzystwa… złapie za kije.
Najpierw jedna z dziewczyn zameldowała, że w szafie ma coś takiego. ;) Póki co wyciera z kijków kurz, ciekawa jestem kiedy zdecyduje się jednak spróbować?
Niedawno kolejna z dziewczyn obwieściła, że na UTW będą mieć zajęcia Nordic Walking. Super, szkoda tylko, że instruktorka nie wykazała się fachowością, maszerując przodem z częścią osób o lepszej kondycji. Pozostawianie słabszych samym sobie, nie świadczy o niej najlepiej. No cóż, tak jak w każdym fachu, są dobrzy i kiepscy spece.
Dzisiaj natomiast dostałam super MMS-a, fotkę na której moja przyjaciółka stoi… z kijami w dłoniach. Ale niespodzianka! Wybrała się jednak na organizowany w Warszawie “Festiwal Otwarte Ogrody 2010″.
Jak dowiedziałam się z relacji przyjaciółki, na początku instruktorka uczyła poprawnej techniki, dawała pierwsze wskazówki.

Później miała miejsce rozgrzewka i… w drogę! Co istotne, podczas marszu instruktorka szła za maszerującymi, korygując na bieżąco błędy. Tak trzymać!

Przedstawiam nową adeptkę Nordic Walking, Dusię.
Pozostaje mieć nadzieję, że na jednym marszu nie skończy się? :)
Bardzo dobrze, że organizowane są tego typu imprezy plenerowe, można pożyczyć kije i zrobić pierwsze kroki pod bacznym okiem instruktora. Oby jak najwięcej takich darmowych szkoleń! Jeśli są dobrzy gospodarze miasta, to zapewne i fundusze znajdą się, wystarczy tylko odrobina dobrej woli.
Zdjęcia zostały pokazane za zgodą zainteresowanych.
Podobne wpisy:
Jeśli spodobał Ci się ten wpis, rozważ jego skomentowanie lub skorzystanie z RSS-a i w konsekwencji otrzymywania informacji o nowych wpisach do Twojego czytnika.




Komentarze
Brak komentarzy.
Zostaw komentarz