Buty do Nordic Walking

Muszę przyznać, ze w ostatnich dniach trochę obijałam się z maszerowaniem. Głównym powodem był brak odpowiedniego obuwia na marsz po śniegu i w dodatku przy dość mroźnej aurze. A ponieważ już niedługo mamy święta to dostałam nieco wcześniej prezent pod choinkę :) czyli Salomony. Dla mniej wtajemniczonych już piszę, że to oczywiście buty ale z nieco wyższej półki. Przynajmniej ja tak uważam, choć zdaję sobie sprawę, że są dużo droższe. Nie widzę jednak potrzeby przepłacania skoro te co dostałam są bardzo wygodne. Dodatkowe zalety to nieprzemakalna membrana, amortyzacja E.V.A., wentylacja i to co dla mnie szczególnie ważne antypoślizgowość czy jak kto woli dobra przyczepność do podłoża.
Bardzo wygodny jest również Quickfit – system szybkiego sznurowania, faktycznie sprawdza się, wystarczy jedno pociągnięcie.
Wyglądają tak:

buty salomon

Poza komfortem dla stopy wynikającej z powyższego opisu, podczas marszu wyraźnie odczuwało się lepsze wybicie z palców, co spowodowane jest dobrym wyprofilowaniem podeszwy. Jednym słowem buty, według mnie, godne polecenia. Mam nadzieję, że będą mi długo służyć i nie zmienię o nich zdania po jakimś czasie?

Dzisiaj wybrałam się na trochę krótszy spacer. Mróz był dość duży ale nogi miałam cieplutkie i przede wszystkim suche. W zwykłych adidaskach jest to zupełnie niemożliwe.

Na koniec, jak zwykle kilka zdjęć z zaśnieżonych okolic jednego ze stawów.

nordic walking
nordic walking
nordic walking

Podobne wpisy:

Las Chorzowski zimą
Pulsometr
Garmin Forerunner 305

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, rozważ jego skomentowanie lub skorzystanie z RSS-a i w konsekwencji otrzymywania informacji o nowych wpisach do Twojego czytnika.

Komentarze

Życzę miłego użytkowania butków. Salomonki same chodzą :-) A o ośnieżone krajobrazy dużo lepiej wyglądają niż te późnojesienne-przedzimowe.

Bardzo dziękuję :)

Zostaw komentarz

(potrzebny)

(potrzebny)