Spacer nad cegielnię
Dzisiaj dość długo zastanawiałam się czy iść, czy też zastać w domu. Pogoda była bardzo niewyraźna ale pomimo tego chęć pospacerowania z kijkami była silniejsza. I dobrze, bo nie spadła na mnie ani jedna kropla deszczu :)
Wybrałam się znowu w kierunku cegielni, dość często tam chodzę ale droga jest przyjemna, ładny staw, mały ruch. Zawsze staram się zrobić przynajmniej jedno zdjęcie i tak się zastanawiam czy nie będzie to nudne na tym blogu? W kółko ten sam obiekt? Jednak pory roku zmieniają się, więc może i widoki będą się troszkę zmieniać? :)
Po drodze już wyraźnie było widać jesień.
Podczas tej krótkiej przerwy w marszu zrobiłam telefonem film. Jakość nie jest najlepsza i nie wiem czy nie powinnam jednak chodzić z normalnym aparatem?
Podobne wpisy:
Jeśli spodobał Ci się ten wpis, rozważ jego skomentowanie lub skorzystanie z RSS-a i w konsekwencji otrzymywania informacji o nowych wpisach do Twojego czytnika.


Komentarze
Brak komentarzy.
Zostaw komentarz