Hotlinkowanie

Hotlinkowanie na blogach jest dość mocno rozpowszechnione. Jeśli już naprawdę “bloger” musi pożyczyć sobie zdjęcie z innej strony to czy tak trudno zapisać go na dysku i przesłać do zasobów swojego bloga? Tak, chyba  to jest dla niektórych zbyt trudne.

Przed chwilą, przypadkiem trafiłam na onetowskiego blogaska, gdzie zauważyłam bardzo znajome mi obrazki. Sprawdzam właściwości i oczywiście. zassane wprost z serwisu, który prowadzę.
Jakie to daje konsekwencja dla mnie, opłacającej serwer, nie będę tłumaczyć bo ci którzy są w temacie wiedzą a do tych drugich jakoś to nie dociera. O kopiowaniu tekstów już nawet nie wspomnę, chociaż zaglądając dalej może jednak warto?
Poniżej widzimy piękny wiersz o przyjaźni. Piękny i czyżby był autorki bloga? Nie, nie jest, to wiersz Krystyny Jabłońskiej o czym jednak autorka bloga najzwyczajniej zapomniała napisać. Pod wierszem znajduje się obrazek zlinkowany z bloga http://nieiidealna.blogan.pl/
Idziemy dalej i znowu natrafiamy na obrazki z innych stron, których adresów nie będę wymieniać bo szkoda mi na to czasu a lista zapewne byłaby długa.

Dlaczego o tym piszę? Chciałbym uzmysłowić mniej obeznanym blogerom, że takie działania są szkodliwe nie tylko dla serwisów z których pobierane są obrazki ale mogą być również dla nich samych. Co będzie jak w miejsce hotlinkowanych obrazków zostaną wstawione inne? Czy chcielibyście aby na waszym pięknym blogu zamiast pięknego obrazka pojawiło się ostre i wulgarne porno?? A że taką podmianę można zrobić widać na wymienionym blogu. Nie byłam aż tak bardzo złośliwa i wstawiłam jedynie dość dobrze widoczną informację.
Aby nie być gołosłowną wstawiam zrzut ekranu, nie wiem czy autorka widząc co się stało nie wykasuje obrazków a chciałbym jednak pokazać jak to wygląda:

hotlinkowanieDrodzy, mniej zaawansowani blogerzy! Jeśli nie chcecie aby i u Was pojawiały się takie “kwiatki” zapisujcie obrazki na dysku a następnie wrzucajcie je do zasobów Waszego bloga. Przecież macie tam na to miejsce!

Podobne wpisy:

Chwila relaksu w deszczowy dzień
Queeky - aplikacja nie tylko dla artystów
Google+ udostępnianie map

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, rozważ jego skomentowanie lub skorzystanie z RSS-a i w konsekwencji otrzymywania informacji o nowych wpisach do Twojego czytnika.

Komentarze

“mniej zaawansowani blogerzy” ? Takie rzeczy robią moderatorzy i administratorzy na forach…

Właśnie dzisiaj postanowiłem być złośliwy i hotlinkerom pokaże się porno, zamiast dotychczasowego obrazka zastępczego. Mam dość.

Zostaw komentarz

(potrzebny)

(potrzebny)