Zabawa z mikrofonem

Niedzielne popołudnie, kto by zajmował się czymś poważnym? :)

Może pomedytować? Nie, lepiej pośpiewać do mikrofonu, patrząc na zmieniający się pod wpływem naszego głosu kwiat. Niemożliwe?

Wchodzimy na stronę zefrank.com/meditation_flowers, akceptujemy dostęp do mikrofonu i. zaczynamy śpiewać :) Efekty widać na ekranie

medytacja

Jeśli znudzi nam się kwiat? Można zrobić sobie kawę, iść na spacer, poczytać książkę lub pogadać z żabą. Prawdę mówiąc nie będzie to dialog, ona po prostu będzie reagować na nasz głos. Strasznie głupie :) zaba

Podobne wpisy:

Blogowe zmiany
Dwa konkursy dla aktywnych
Widget Google+

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, rozważ jego skomentowanie lub skorzystanie z RSS-a i w konsekwencji otrzymywania informacji o nowych wpisach do Twojego czytnika.

Komentarze

A co trzeba zaśpiewać żeby takie ładne wyszło, bo mnie się nie udało tak ładnie :) ale może to co ja śpiewałam nie jest odpowiednią piosenką aby uzyskać ładny wzorek :)

Hmm, może to nie zależy od utworu tylko od tego jak mocno się fałszuje? :) Mi to bardzo dobrze wychodzi, znaczy fałszowanie :)

Zostaw komentarz

(potrzebny)

(potrzebny)