Wrzesień 2008- archiwa
La Merced
Dzisiaj z samego rana delektuję się Yerbą z najnowszej dostawy. Yerba La Meced de Campo określona jest jako rarytas dla konesera. Zawartość gałązek w suszu jest bliska zeru a same liski są dość mocno rozdrobnione. A teraz odczucia zapachowo smakowe. Napar mocny i aromatyczny z lekko jakby dymnym posmakiem, drugi a nawet trzecie zalanie ma [...]
Matero
Dzisiaj dostałam paczkę z Yerba Mate ale nie tylko :) Zamówiłam sobie naczynko z drewna cytrynowego okute w całości metalem i teraz mam dylemat jak je przygotować do użytkowania. Poczytałam na stronie sklepu, na forum dyskusyjnym i dalej nie jestem pewna co zrobić. Jedni polecają smarowanie masłem lub olejem inni zalanie gorąca wodą i pozostawienie [...]
Postrach prasy?
Jak można przeczytać w Dzienniku Internautów a co najważniejsze zobaczyć w internecie, Google właśnie oddało w ręce polskich internautów usługę Google News. Czyli na dobra sprawę mamy teraz wiadomości z ponad 300 źródeł w jednym miejscu. Zawsze mówiłam, że wolę sobie sama wybierać informacje niż być zdaną na telewizyjną papkę i oglądać ciurkiem wszystko to [...]
Zakupy
Właśnie dotarło do mnie, że kończy mi się zapas Yerby. Teraz kiedy dni są takie szaro-bure pije ją codziennie i pewnie dlatego jakoś tak szybko „wyszła”. Wiele czytałam na temat naczynek do Yerby i zdecydowałam się, że muszę sobie kupić coś innego niż zwykły kubek. Podobno z tych bardziej naturalnych naczyń smakuje jednak znacznie lepiej. [...]
Smakowitości
Kupiłam sobie wczoraj suszarkę do warzyw i owoców… oops, może powinnam napisać, że mąż mi kupił? No to żydowskim targiem :) mąż pojechał kupić suszarkę za moją kasę A czy to zresztą takie ważne? Już wczoraj dla przetestowania wleciała do środka pierwsza partia aronii i nadal się suszy. Pomyślałam sobie, że teraz będę mogła wykorzystać [...]
Wypad
Wczoraj po raz pierwszy zwiedzałam Rezerwat Łężczok. Sama się zdziwiłam, że tyle czasu nie wiedziałam o jego istnieniu, dopiero w internecie o nim przeczytałam. Jednak na coś on się przydaje. Fajne miejsce bo prawie bezludne, czasem spotkać można jakiegoś turystę lub biegacza dbającego o kondycje ale już sam fakt, ze na parkingu można było policzyć [...]



