Dostawa Yerby
Dzisiaj dostałam przesyłkę z Yerbą. Zamówiłam sobie dwa rodzaje – Union i Amanda i pewnie już jutro będę próbować. Jako dodatek ekstra dostałam 100g próbkę Rosamonte ale tę akurat już dobrze znam bo wypiłam cały kilogram oraz ekspresową Mate Taragui
.
Coś ostatnio nie mogę sobie odmówić przyjemności wypicia tego ziółka chociaż nie mogę powiedzieć, że się od tego uzależniłam. To chyba jest podobnie jak z kawą, na dobra sprawę można się bez niej obejść ale… jednak brakuje. Jednak skoro Yerba jest zdrowsza to dlaczego jej sobie nie popijać?
Poza zapasem Yerby zamówiłam sobie też drugą bombille . Poprzednią zachowam sobie na pamiątkę bo dostałam ja od córki na gwiazdkę. Nowa jest nieco wygodniejsza w codziennym użytkowaniu bo jest otwierana i można ją łatwo wyczyścić. Na zdjęciu widać jak to wygląda.

Poprzednia bombilla zostanie nie tylko na pamiątkę ale również na rezerwę gdyby ktoś kto mnie odwiedził chciał spróbować Yerby.
Podobne wpisy:
Jeśli spodobał Ci się ten wpis, rozważ jego skomentowanie lub skorzystanie z RSS-a i w konsekwencji otrzymywania informacji o nowych wpisach do Twojego czytnika.


Komentarze
Brak komentarzy.
Zostaw komentarz